poniedziałek, 6 maja 2013

le wiosna?

telefon.dzwoni.
kk: no czesc, moglabys wejsc na mnie?
beh: yyy... chyba jednak za daleko jestes
kk: a.. hahahahaha
* po ogloym hahaha nastepuje odpalenie teamviewerow *

janusz. sie przepycha. beh sie przepchnac nie daje i tak stoja na srodku sie silujac
janusz: mam cie posunac?!
beh: no masz, ty chcesz posuwac, kk chce zebym na niego weszla... powalilo wam sie w glowach po tym dlugim weekendzie! XD

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz