Pokazywanie postów oznaczonych etykietą HDworkshop. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą HDworkshop. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 5 września 2021

Klonkier

Niby weekendowy projekt, ale zajął jakieś 3 tygodnie

 
Chaos stojący na 3 nogach
Prawie jak poziom... wszelako 2 pozostałe płaszczyzny trzymają pion i poziom. 2/3 znaczy jest nieźle.

Pierwsza przymiarka blatu. Kto by pomyślał że 151 x 80x1 cm drewna jest tak ciężkie...
"Czemu to jest tak wysokie?!" Ano temu. I tak, buda behekompa jest sklejona klejem na gorąco, żywicą i ducktapem
 
prowadnice rolkowe. Bardzo dobry wybór (mimo że dużo łatwiej spadają :>) - więcej wybaczają ;P
 
 
2 noże do wyrzynarki, 15 tarczek korundowych i mnóstwo wkurwa i bólu pleców później - stoi na miejscu, poskręcany
...i teraz jeszcze TYLKO posprzątać...

 


piątek, 6 lipca 2018

Stolik z palety

Krzywy jak skurwysyn, pomalowany wielce tworczo, ale własnymi rencyma zrobiony i przyczepiony do barierki balkonowej: oto stolik made by behe.




Powód dla którego nogi nie są prosto: muszą się chować pod blat w całości tak, żeby nie zawadzać o poprzeczkę która robi za trzecią i czwartą nogę.



Złośliwa poprzeczka od balkonowej barierki wystaje ponad wszystkie inne. Trza bylo podpiłować też blacik aby właził na swoje miejsce. I tak, behe wie, pando-paputki są osom.

wtorek, 15 sierpnia 2017

The ultimate lampeczki



Beh: a gdzie chcesz pstryczek od lampki? Na kablu czy na wieszadełku?
M, po chwili namyslu: ja to bym chcial na pilota... 
No to behe zrobila lampeczki na pilota. Problem jest tylko że pilot jest jeden :P


Lampeczki na miejscu - na rzepach-comandach

 Jeszcze bez pudełka i kable sie wijo.

testy i ochrona przeciwpożarowa :>
Podejście do finger joint
 Well. Nie jest pikne ale się trzyma.


 
Pudełko przyczajone na miejscu docelowym

 Kabelki poskromione. I pstryczek jest coby prąd odciąć od sterownika w raziejakbyco.
Lampeczki też zrobione własnoręcznie przez behe. Z patyka, doniczki, łańcuszka ozdobnego do żyrandola i kawałków spodu łóżka
I powstaje pytanie: czy ikeowy skurar kiedykolwiek zostanie wykorzystany przez behe zgodnie z przeznaczeniem?*


Tadaaam. Tak, jedna świeci inaczej niż druga bo a) lewa ma blende na ażurku i b)led-lampke wysokiej jakości. Prawa blendy nie ma oraz posiada ordynarny niemleczny halogen.
IT'S ALIVE! ALLLIIIIVEEE! (tak tak, testy byly w dzień)


*prawdopodobnie nie, biorąc pod uwagę że jest "osłonką na doniczkę" a behowe kwiatki wszystkie jak jeden mąż zdychają.

niedziela, 30 kwietnia 2017

Zegarek

Byl sobie plaster drewna.
 Od papier ścierny 24 do 240 i szlifierka mimośródowa i się pięknie świeci.

 Się go nie da oprzeć o ścianę bo wskazówki jak widać wystają poza tarcze dość zacnie, no to wisi.
 I kto powiedział że do kamyczków hot-fix jest potrzebne specjalne żelazko. Lutownica za 8,5 zl, raz spalona, przerobiona przez szefunia coby już nie była spalona (ah to salvage'owanie  sprzętu elektronicznego ze złomu. Manie mostka prostowniczego z zasilacza pc w lutownicy - bezcenne), wielokrotnie ujebana cyną, kalafonią i ch. go wie czym swietnie się nadaje do przygrzewania kamyczków. No może nie jest jakoś zajebiście wygodne takie działanie ale kamuczki sie trzymają jak widać.

a tu jeszcze bez kamyczków
 Pro uber super zajebisty mechanizm zegarowy. Ważne że sekundówka się kręci bo behe strasznie dużo czasu zajmuje ogarnięcie która jest godzina przy patrzeniu na zegary analogowe. Cyfrowe są brzydkie jak kupa w zatrważającej większości ale praktyczniejsze dla cyfrowego człowieka :P
Straszliwie się trzeba bylo namęczyć aby wydłubać gniazdo pod mechanizm, ale jak już się wydłubało to satysfakcja jest. No i test frezików od razu. Behe kocha swoje nowe freziki.

niedziela, 22 stycznia 2017

eksperymenty

2 ludzi, 1 mieszkanie 2 eksperymenty toczące się obok siebie. Jeden to podcinanie drzwi, drugi to pieczenie chleba. No i które wykonywał pan a które pani domu?

Chlebek był tak zajebisty że najpierw behomery zaczely go pożerać, bo kto by myślał o robieni jakichś fotek. 
M. jako człowiek umysłu ścisłego dużo lepiej sobie poradził z pieczeniem chleba niż behe z drzwiami... Nie dość że sie jej 'ześlizgła' piła to jeszcze jeden akumulator od niech wyzionął ducha. (CHwila grozy nastąpiła gdy wydawało się że oba odeszły do akumulatorowego nieba i trzeba bedzie cięcie dokańczać np zębami :>)
Od tej strony nie widać. Za to widać najnowszy nabytek: pszeeeepikny dywan w 'szare maziaje' co sie pinkie komponuje z zielonym chodniczkiem shaggy :>


Od tej strony zdecydowanie gorzej wypadają te drzwi... może im jaką szczotkę przykleić.... ;P Tak czy inaczej otwierają się i zamykają bez potrzeby odwijania dywanów :>

I jescze odnośnie chlebka i internetów
M, do behe trzymającej w jednej ręce chlebek a drugą pstrykającej fote tegoż: bosz...
Beh: no coooo
M: ja cie nie rozumiem.
Beh: że co? toż musze sie chwalić w internetach i dookoła jakiego mam zdolnego faceta. a ty sie nie chwalisz jaka masz zdolną kobiete!
M: bo sie sama chwalisz
Beh: ojtam ojtam.
M: ja nie chce mieć psychofanek!
Beh: obronie cie!
M: a jak bedą chciały trójkącik?
Beh, po chwili namysłu: to też cie obronie. i siebie w sumie tez...

środa, 28 grudnia 2016

Świątecznie

Czyli co można zrobić mając kawał drewna albo dwa, piłe szablastą i wiertlo piórowe.

Jesion. Nowe znienawidzone drewno Beherit.


 Brzoza. Tak stara że wcale nie dużo mniej twarda od jesiona...