CS, pokazuje co znaczy 'wyprostuj sie': ...i to jest naturalna pozycja
Beh: NATURALNA?! wszystko mnie boli i mam wrażenie że stoje pod kątem do tyłu przechylona... długo tak nie wytrzymam
CS: ...naturalna dla normalnego człowieka, dla ciebie nie bardzo :> Popracujemy nad tym
czwartek, 25 lutego 2016
poniedziałek, 22 lutego 2016
Gutek paputek
Filmy z kilku dni. Dużo gudzioła. W zasadzie to sam gudzioł... odpowiadający na Zew Słoiczka. Tudzież gwizdanie.
https://www.youtube.com/watch?v=0_mJgJYrvzQ&list=PLgSlxFMKYMG7h0VQmfqAMuoVQxwKJgVPj&index=2
https://www.youtube.com/watch?v=0_mJgJYrvzQ&list=PLgSlxFMKYMG7h0VQmfqAMuoVQxwKJgVPj&index=2
piątek, 19 lutego 2016
wyszło
Beh: nad czym myślisz
Kuba: a nad wszystkim...
Beh: i co ci wyszło?
Kuba: a chuj mi wyszedł...
Beh, parskając śmiechem: to sie zakryj
Kuba: a nad wszystkim...
Beh: i co ci wyszło?
Kuba: a chuj mi wyszedł...
Beh, parskając śmiechem: to sie zakryj
czwartek, 18 lutego 2016
Kiedy wdrożeniowców ogarnia szaleństwo...
...i robią pincetsiedemjesiontom siódmOM testowOM faktrurKĘ (wszyscy, absolutnie wszyscy klienci używają słowa 'fakturkę'). I powstaje w końcu coś takiego... (w prawdziwej fv tam są dane kierowcy, nr rej auta i naczepy oraz ilośc palet)
usługa czegoi...?
Janusz: Zbulwersowałem się!
Beh: czemuż to?
Janusz, czyta maila: "...usługa sanityzacji co 90 dni" *trwa gardłowanie czemu bulwers*
Janusz: bez przesady, usługa sani..sane... SATANIZACJI! nie jest potrzebna co 90 dni.
*mija chwila*
Janusz, podchodząc do wielce bulwersującego dystrybutora wody: satanizacji im sie zachciało...
Beh: ty się ciesz że nie inseminacji.
Beh: ja tam wole mieć szatański wodopój niz cieżarny...
Beh: czemuż to?
Janusz, czyta maila: "...usługa sanityzacji co 90 dni" *trwa gardłowanie czemu bulwers*
Janusz: bez przesady, usługa sani..sane... SATANIZACJI! nie jest potrzebna co 90 dni.
*mija chwila*
Janusz, podchodząc do wielce bulwersującego dystrybutora wody: satanizacji im sie zachciało...
Beh: ty się ciesz że nie inseminacji.
Beh: ja tam wole mieć szatański wodopój niz cieżarny...
alkohol
Janusz, buszując po lodówce: gdzieś tu była wódka...
Beh: po co ci wó..*olśnienie* co znów będziesz dezynfekował?
Janusz: a igłe, bąbel mi się zrobił.
Beh: wódki nie ma, ale jest izopropyl
*Janusz uroczo polewa igłę i pół serwisu alkoholem izo, bo ktoś go nie dokręcił*
Janusz, kłując się w palec: płyyynie wisła płynie... po naszej mieścinie... a sołtysowi podłożymy świnie.
Beh: po co ci wó..*olśnienie* co znów będziesz dezynfekował?
Janusz: a igłe, bąbel mi się zrobił.
Beh: wódki nie ma, ale jest izopropyl
*Janusz uroczo polewa igłę i pół serwisu alkoholem izo, bo ktoś go nie dokręcił*
Janusz, kłując się w palec: płyyynie wisła płynie... po naszej mieścinie... a sołtysowi podłożymy świnie.
wtorek, 16 lutego 2016
egocentryk
beh, atakując płyte grzewczą gąbeczką i płynem: i czego jazgotasz zarazo!
M: co znowu?!
Beh: nie do ciebie mówie przeczież, tylko do płyty! bo piska!
*chwile później*
Beh: coś taki...
M: bo krzyczysz na mnie...
Beh: przecież ci powiedziałam że nie na ciebie, nawet nie do ciebie! jezu a mówią że to kobiety są nienormalne...
M: ...powiedziała ta co rozmawia ze sprzętami domowymi*
*no tu miał racje, chwile wcześniej behe krzyczała na stół oraz krzesło
M: co znowu?!
Beh: nie do ciebie mówie przeczież, tylko do płyty! bo piska!
*chwile później*
Beh: coś taki...
M: bo krzyczysz na mnie...
Beh: przecież ci powiedziałam że nie na ciebie, nawet nie do ciebie! jezu a mówią że to kobiety są nienormalne...
M: ...powiedziała ta co rozmawia ze sprzętami domowymi*
*no tu miał racje, chwile wcześniej behe krzyczała na stół oraz krzesło
Dlaczego behe woli maile
Rozmowa mailowa:
'Prosze o wyjaśnienie czemu jeden klient w bazie ma nip taki a w pliku inny'
*Behe przeglada co i jak, zasadniczo wychodzi na to że uzupełnianie bazy z jej strony było prawidłowe*
'To chyba nie do mnie pytanie ponieważ odkad zostala zalozona kartoteka klienta to linia [do uzupelniania bazy] wyglada tak *prawidlowa linia z prawidlowym nipem*'
Gdyby rozmowa toczyla sie przez telefon:
-Prosze mi wyjaśnic czemu [reszta jak wyzej]
*behe krótki zerk na losowy plik z 300*
- bo macie burdel w bazie, nie wiem, i w ogole jakim prawem porownujecie X z Y?!
'Prosze o wyjaśnienie czemu jeden klient w bazie ma nip taki a w pliku inny'
*Behe przeglada co i jak, zasadniczo wychodzi na to że uzupełnianie bazy z jej strony było prawidłowe*
'To chyba nie do mnie pytanie ponieważ odkad zostala zalozona kartoteka klienta to linia [do uzupelniania bazy] wyglada tak *prawidlowa linia z prawidlowym nipem*'
Gdyby rozmowa toczyla sie przez telefon:
-Prosze mi wyjaśnic czemu [reszta jak wyzej]
*behe krótki zerk na losowy plik z 300*
- bo macie burdel w bazie, nie wiem, i w ogole jakim prawem porownujecie X z Y?!
środa, 10 lutego 2016
pińcet na dziecko
Dar dywaguje nad tym że by się dzietność podniosła jakby było 500 na każde
Beh: ale pierdolisz. dlaczego wy macie 3 dzieci?
Dar: bo sie kochamy
Beh: no dobra dobra, ale dlaczego wogole chciałeś mieć dzieci?
*opowieść*
Beh: no widzisz. A jak ja NIE CHCE mieć dzieci to mnie nawet 5000 na dziecko jakbyś mi dawał to nie przekona
Janusz, po wprowadzeniu przez Darka w temat: ale to tylko urodź, my wychowamy!
Beh: tak kurwa, TU wam urodze, na serwisie!
Dar: ojaaaa! to my ci spłodzimy!
Beh: aaa to sie juz musicie z M. dogadać bo jak dziecko to wiesz, musi być jego materiał genetyczny.
Dar: o! ale już jest temat! bo nie ma że nie, tylko 'dogadajcie sie'. Dogadamy sie!
Beh: super. jak się dogadacie że bedziecie mieć dziecko z M. to ja nie mam nic przeciwko :P
*przypomnienie: behe pracuje z samymi facetami :>
Beh: ale pierdolisz. dlaczego wy macie 3 dzieci?
Dar: bo sie kochamy
Beh: no dobra dobra, ale dlaczego wogole chciałeś mieć dzieci?
*opowieść*
Beh: no widzisz. A jak ja NIE CHCE mieć dzieci to mnie nawet 5000 na dziecko jakbyś mi dawał to nie przekona
Janusz, po wprowadzeniu przez Darka w temat: ale to tylko urodź, my wychowamy!
Beh: tak kurwa, TU wam urodze, na serwisie!
Dar: ojaaaa! to my ci spłodzimy!
Beh: aaa to sie juz musicie z M. dogadać bo jak dziecko to wiesz, musi być jego materiał genetyczny.
Dar: o! ale już jest temat! bo nie ma że nie, tylko 'dogadajcie sie'. Dogadamy sie!
Beh: super. jak się dogadacie że bedziecie mieć dziecko z M. to ja nie mam nic przeciwko :P
*przypomnienie: behe pracuje z samymi facetami :>
niedziela, 7 lutego 2016
work in progress
wikol, micromot z przystawką i patyczki do steków. Oraz tusz do rzęs i mamy perfekcyjnie wywiercone dziury pod perfekcyjne kołeczki. A ludzie inwestują w profesjonalne dynksy do robienia kołków... a tu prosz, wystarczy maskara przeterminowana o bóg-wie-ile (przy niej wikol był wodnisty :P)
No i się klei.Część dużo większego projektu. Reszta projektu nie ma kołków za to ma dużo kleju montażowego w środku :P
Prace precyzyjne (oraz małosyfiące :>) wykonywane jak zwykle w kuchniosalonie na profesjonalnej ceratce.
A gudzioł? A gudził ma gdzieś i leży na największym wybiegu w życiu. ALe nieopodal klateczki jakbyco :>
No i się klei.Część dużo większego projektu. Reszta projektu nie ma kołków za to ma dużo kleju montażowego w środku :P
Prace precyzyjne (oraz małosyfiące :>) wykonywane jak zwykle w kuchniosalonie na profesjonalnej ceratce.
A gudzioł? A gudził ma gdzieś i leży na największym wybiegu w życiu. ALe nieopodal klateczki jakbyco :>
piątek, 5 lutego 2016
Bhp fail
Behe zazwyczaj pracuje w rekawiczkach. Od czasu do czasu jednak nie pracuje. Dzis stalowa szczotka przyomniala dlaczego sie pracuje w rekawiczkach...ale pokrywki oszlifowane z farby.
czwartek, 4 lutego 2016
Jak załamaćtrenera
Behe marudzi że ją kolana bolą przy jakimś tam ćwiczenu
Trener: jesz coś na stawy?
Beherit: nie...?
T: to może czas zacząć?
Beherit: mogę jeść żelki haribo
T, załamuje się trochę: mniej więcej takiej odpowiedzi się po tobie spodziewałem...
Beherit: a nie, czekaj, jadłam! Mieszankę Krakowską! Ma galaretke, liczy się!
*T robi facepalma i już nie ma siły na ciągnięcie tematu*
Subskrybuj:
Posty (Atom)

