niedziela, 28 kwietnia 2013
WRO, czyli fortuna sie bawi
teleefon, itsugiru: behe, ty wlasnie wysiadlas z tego linkbusa co odjechal?
beh: no tak, stoje i pale
itsu: aha. to przynajmniej latwo cie bedzie znalesc...
silna grupa pod wezwaniem dociera do bloku. czeka na winde, za chwile dochdza jacys obcy w liczbie sztuk 4 tez czeka. Rydwan zajezdza. drzwi sie otwieraja. Oczom zebranyhc ukazalo sie TO
w wykonaniu Qama nad Kamirunem i Sharyane jako DJka puszczajaca odpowiedni podklad muzyczny.
Silna grupa pod wezwaniem umarla ze smiechu, 2 wlazla do srodka, reszta czekala na dole bo winda mala.
$ obce sztuki ponoc stwierdzily ze oni to jeszcze poczekaja, w razie jakby tancerze wrocili...
wieczor uplywal standardowo pod haslem: PIJEMY, tanczymy i spiewamy, czego opisac sie nie da - to trzeba przezyc. z ciekawszych akcji był Quam opowiadajacy i pokazujacy zajebiscie dlugi kawal o złoty siedemdziesiąt. Kamirun ktory wzial i umarl w zwiazku z czym zostala podjeta proba ulozenia mu wieży na glowie, niestety ta sie zawalila [wieza, nie glowa] podczas montowania poduszki. Ajun i jego adhd tanczacy gentelmana razem z Quamem który na drugi dzien stwierdzil ze on po pierwsze wogole nigdt w zyciu nie slyszal gentelmana a tego tanca to nie pamieta. A potem rzeczony Quam umarl. I tak sobie siedzial niezywy na kanapiel, nie wadzac nikomu poki Itsu nie wepchnal mu w lape kieliszka sila i sprytem [probowaliscie kiedys zacisnac palce nieprzytomnego na kielonku? no, a Itsu sie ta sztuka udala]. Jak juz niezywy Quam zacisnal palce na kielonku [musi odruch pawlowa jakis] padlo haslo: QUAM PIJ! PIIIJ! QUAAAAM! Na co posluszny Quam podniosl kielona do ust z lekkim chybieniem [obil sobie zeby :>] i wypil. Caly czas bedac nieprzytomy. A potem nawet przepil jak mu wepchneli w lape przepite. Potem umarl Itsu, strategicznie kladac sie na podlodze w lazience... a potem we wannie z ktorej nie chcial wylesc:
Przemo: wylaz, masz 5 minut.
Itsu: dopsz...
*5 minut pozniej*
Przemo: no wylaz
Itsu: nieee jeszszcze
Przemo: wylaz no! nie bedziesz tu spal, masz 5 minut
*i tak sie bujali jeszcze godzine*
Ajun, po nocy przespanej tam gdzie spala behe poprzedniego wieczora: ale tu twardo... jak ty moglas na tym spac?
beh odpowiadajac z namyslem: KRÓTKO.
czwartek, 25 kwietnia 2013
dojazd
beh: nie przejmuj sie, ob by cie bez okularow tez nie poznal
Krzysztof: ale cie dojechala...
*sekundy pozniej*
krzysztof: a czemu ty warkoczyka nie masz?
beh: aaa bo mi trudno samej sobie warkocz zaplesc, ale jak umiesz to nie krepuj sie *teatralny mach wlosami*
dar: a to ty nie cwiczysz przed lustrem zeby ci sie tam trzymalo wszystko? *macha lapami w gorze zeby nie bylo watpliwosci jakie WSZYSTKO*
krzysztof: uu pojechales
beh, patrzac na "wszystko": nie musze, mi sie wszystko trzyma dobrze
dar:...jej sie nie da dojechac
środa, 24 kwietnia 2013
le arrtysta
beh: piotrze, a po co XYZ adobe?
piotr: bo PAN odkryl w sobie pierwiastek artysty. najpierw odkryl pierwiastek kobiecy a teraz artysty
beh: i w zwiazku z tym wyjebal 7200 zl? znaczy w nastepnej paczce zamawiamy szpilki i sukienke?
piotr: raczej czerwona szminke >:>
wtorek, 23 kwietnia 2013
Brak mi slow kontynuacja
Beherit dostala dyspense na 'bo wie pan,ja to musze rozpieprzyc. Zachowam sie bardzo brutalnie w stosunku do tego laptopa'. Otoz i widac co bylo w srodku,ZAMIAST dysku. Zle zeby zaklejac tyle wejsc?...banda debili...
poniedziałek, 22 kwietnia 2013
jak w prosty sposob naciagnac beherit
serwisant samochodowy: ja to bym pani wentle wymienil bo jakies takie są. wiekowe...
beh: a wymieniaj pan! tylko żeby to nie kosztowało pół tysiąca...
sposób 2:
serwisant: a wycieraczke pani chce żebrowaną czy zwykłą?
beh, robiać mine kretyna z niedorozwojem umysłowym: panie, co pan do mnie mówisz? nie możemy porozmawiać o kartach graficznych, na tym sie znam...
serwisant: a coż to za opony?
beh: a ja wiem? takie mi dali...
serwis stał się bogatszy o 85 zł oraz nowe doświadczenia z kompletną ignorantką w kwestii samochodów, ktora przynajmniej nawet nie usiłuje udawać ze coś wie
piątek, 19 kwietnia 2013
niekryty krytyk atakuje
"oczywscie jest to zagrywka przygotowana przez najwiekszych psychologow dzieciecych majaca jeden cel. wkurwic MNIE"
"żartuuuje, one nie pala tytoniu bo uważaja to za marnotrawienie trzeżwwgo umysłu. ... ... one pala zanieczyszczony heroina hasz!'
no kurwa. jak nie kochac tego goscia :>
pan link
czułości
krzysztof: co kochanienka?
beh: ...uuu papierku zabraklo
krzysztof, upychajac papier w podajnik: masz, masz, papusiaj sobie
czwartek, 18 kwietnia 2013
Pierdolot zaatakowany. Znowu...
Pan mnie NIE ZAUWAZYL jak zmienial pas...a ja musialam wykonac kierownica jakis ruch zeby zostac na swoim po strzale. Nie wiem,uparli sie na ten blotnik czy ki chuj? Sciglam goscia na 3stowki. Malo jesli chciec to naprawic,wystarczajaco zeby przestaly mi sie rece trzasc...po godzinie :P
środa, 17 kwietnia 2013
prawie jak pr0n
beh: no gdzieeee nie moge tego wymacac *macu macu*
dar: no no! prawie troche w lewo
beh: łeee nie moge znalesc! masz, ty zrob
*dar robi*
dar: i drugie tak samo, bedzie obok
beh: mmmmatko jakie to sztywne. nie ma tej dziury tu!
dar: jaaak nie ma, musi byc.
.. i tak w ten desen przez 15 minut.
Pan Tadziu, pracownik klienta strategicznie uciekl.
Ot montowanie cacy serwera w bardzo-nie-cacy zmontowanej szafie rackowej czyli dream team znowu w akcji :> A beh do teraz nie wie gdziez u diabla sie wpycha kable zasilajace serwer.
dlaczego nie wolno sluchac IT jak gada o matematyce
janusz: co?
beh: N I P ile znakow ma
janusz: czekaj.. trzy trzy cztery cztery
beh: no, czyli to daje 10.
filigranowa damska torebka
A w torebce: klawiatura, mysza, papiery od serwera, wkretarka, drugi bit na dlugim gwozdziu, srubokret... oraz standardowe wyposazenie torebki beherit wazace 2,5 kilo. Proby podniesienia torebki nie odbyly sie jak narazie
wtorek, 16 kwietnia 2013
rozmowa szefow
dar: no chyba kurwa kielbasy
poniedziałek, 15 kwietnia 2013
zebranie
beh, z mordem w oczach: taaak oczywiscie! jestem na 453 pozycji [z 627]
jarek: nhooo to wgraj mu tyle
beh: nie nie, ja jestem na 453 pozycji w przesuwaniu kolumienek a jeszcze musze oddzielic numer domu od ulicy, miasto od kodu, poprzesuwac..
jarek: przerywajac: dobra dobra, szczegolow nie musze znac
beh: ale ja bym ci chciala opowiedziec a ty idziesz sobie!
jarek, jeczy: ja ide na zebranie do szkoly
beh: i dobrze, przespisz sie
jarek: I TEGO SIE WLASNIE BOJE.
zdradliwe VPNy
beh: ale ze co, vpn? masz tam na papierku
janusz: no wlasnie nie dziala
beh: aaa czekaj XYZ? oni nie maja vpna jeszcze z nami. znaczy maja, tam lezy *pokazuje na serwer rakowy lezacy nieopodal*
konwersacja sluzbowa na poziomie
aha. ;P
W dniu 2013-04-15 09:28, Jarosław pisze:
> Coś tam.
>
>
> -----Original Message-----
> From: [beheroot]
> To: Jarosław
> Subject: Re: FW: H
>
> i co z tym?
>
> W dniu 2013-04-15 09:14, Jarosław pisze:
>> -----Original Message-----
>> From: [..]
>> Sent: Wednesday, April 10, 2013 4:09 PM
>> To: [..]
>> Cc: Jarosław
>> Subject: H
>>
>>
>>
>> Witam,
>> [ple ple, tresc maila od klienta, nieistotna]
piątek, 12 kwietnia 2013
porzadek
beh: czysto czysto, bo tu sa plytki, a u nas stuletnia wykladzina.
dar: ale i tak jest porzadek tutaj.
beh: sugerujesz co? bedziemy chlopakow na ogledziny przyprowadzac zeby zobaczyli jak porzadek wyglada?:P
czwartek, 11 kwietnia 2013
i dla kogo to auto
dar: bo mi to przeszkadza, za malo miejsca mam *klepie w kolumne nad lewarkiem*
beh: a mi to nie przeszkadza, wygodnie mi w tym aucie...
dar: albo za szeroko siedze ;P
beh: jakby nie patrzec masz wiecej miedzy nogami niz ja
dar, w zamysleniu: taaa.. *jakby sie ocknal* kurwa, jakie rozmowy XD
dogadali sie
beh: cooo rozmrazam sie?
starszy pan
beh: jaki ty kurwa jestes starszy pan...
janusz: a co? mloda lala?!
nowa zabawka beherit
A ze jakosc chujowa? No coz, kompresji avi behe jeszcze nie opanowala do konca >:> Uncompressed wyglada lepiej, a z kodekow dostepny jest tylko xvid w virtualdubie... A render mozeby trwal krocej, gdyby nie fakt ze na kazdej ze 100 klatek jest 20000 [dwadziescia tysiecy] klaczkow do przemielenia :P
Kudłacz
środa, 10 kwietnia 2013
Brak mi slow
Thinkpad R40 to jest. W tym miejscu powinna byc zaslepka od dysku i dysk twardy za nia... No i jest zaslepka...przyklejona na kurwa kropelce. NA KROPELCE. A to brazowe co widac po brutalnym oderwaniu kropelkowwej zaslepki,to jest tektura. Bo przeciez sanek do dysku tez nie ma a trza go usztywnic...
beherit zorientowana w geografii polskiej
janusz: w lewo. NA MAPIE
beh: ooo widzisz jak ty juz umiesz ze mna rozmawiac
janusz:... a rzeczywiscie to pojechal tam *pokazuje przed siebie na sciane* bo tam jest zachod
beh, obracajac sie do sciany: nieeee janusz, TAM *macha na ta sama sciane co przed chwila* jest GDAŃSK. a jak stane tak *obraca sie o 90 stopni w lewo* to gdansk bedzie tam!
Janusz wykonuje klasycznego facepalma a behe odchodzi zadowolona
poniedziałek, 8 kwietnia 2013
elementy
beh: a bo mnie kuba tu atakuje jakimis dlugimi elementami.. zielonymi...
... i po tych slowach kuba wzial zielonego paczkorda ktorym rzucil i odlozyl na miejsce.
piątek, 5 kwietnia 2013
WAŻNY wybór
beh: to ty sie skup! bo to WAŻNY WYBÓR.
piotr, klikajac: wybierz pozniej. uhahahahaha ale im zrobilem!
COŚ
W dniu 2013-04-05 [...] pisze:
> Prosiłbym o poprawienie czegoś, żeby przy składaniu zamównień użytkownik [..] mogła się wybrać z listy.
> Ma konto ale nie ma jej na liście przy składaniu zamównień.
>
> Pozdrawiam
>
COŚ zostało poprawione ;) Jeśli nie działa od kopa, proszę panią [..] o przelogowanie.
czwartek, 4 kwietnia 2013
aktualki. czyli czemu user nie powinien mieć opcji 'sprawdz dostępne aktualizacje"
beh: a wiesz co, pytałam jarka i on mówi że c. będzie miało aktualizacje 7-go
janusz: każdego miesiąca.
beh: niezależnie od tego czy będzie nowa wersja czy nie :>
dobroc
janusz: jaaa? skad! wcale nie!
beh: a moge posluchaaaac?
kuba: ty mi opowiadales o jakims jastrzebiu czy czyms tam...ceny jakie, ile za dzien, czy jakis park rozrywki.. dla dziecka*...
beh: park rozrywki dla dziecka? no wrzucasz do morza i patrzysz czy doplynie
biuro *lol*
marek: jaka dobra matka polka...
beh: bardzo dobra! dobroc moja polega na tym ze NIE mam dzieci
*kuba zaposiada cos kolo 3 letnia corke
wtorek, 2 kwietnia 2013
do gory!
kuba: prezes przyjezdza
janusz: nieee, do pracy sie biezcie
beh: czyli ja nie musze?
janusz: tak, ty mozesz lezec do gory.
beh: do gory czym?
*kuba zaczyna rechotac*
janusz: a czym chcesz



