czwartek, 24 listopada 2011

bezecenstwo


http://tv.wp.pl/opisdlg.html?prid=23557314081&name=Gra-smierci 
[nie wiem czy linka nie zezre]
ja myslalam ze kinematografia zapomniala o tym...beszczeszczeniu zwlok, bo filmem tego czegos nazwac nie mozna. hint patrzajta na rezysera i glowna role. hint 2: bruce lee zmarl w 73 roku :>
TAK. to ten film w ktorym w ramach efektow specjalnych wstawiono tekturowa glowe XD
no i prosze - tv4 puszcza to sobie ot tak. dla  strozow nocnych co prawda, but still! tego gniota powinno sie wyrzucic. albo przemontowac, bo oryginalny scenariusz opowiadal ZUPELNIE inna historie :>
Z odnalezionych wiele lat po śmierci Bruce'a Lee notatek wynika, że trzonem fabuły "Gry śmierci" miała być historia byłego mistrza sztuk walk Billy'ego Lo (w tej roli Lee), który poprzez szantaż (porwanie siostry i braciszka) zmuszony zostaje, wraz z kilkoma pomocnikami, do zdobycia skarbu znajdującego się na ostatnim piętrze Pagody, gdzie każdego piętra (etapu wiedzy i umiejętności) pilnuje wojownik uprawiający charakterystyczny styl walki.
a wyszlo jakies gowno nie dosc ze bez polotu to jeszcze KOSZMARNIE przepisane...i ta tekturowa glowa... XD

piątek, 18 listopada 2011

Talenta kulinarne

Napadly mnie talenta i przemyslenia kulinarne. No i wymyslilam to oto cos. Zeby sobie mozna polamac na tych pierwszych dwoch, bo jednak za ddlugo siedzialy w mikrofalowce, ale reszta jest mniam. Akurat na zime bo farsz to jablko z cynamonem i niesmiertelnym slodzikiem, a spody sie skladaja z wiorow [a jakze ;>] kakao i serka homo. tylko upierdliwe bylo wyklejanie papilotek XD swoja droga to chyba te silikonowe papilotki sie srednio do mikrofalowki nadaja... wpychasz cos w papilotku na minute - mietkie, rzadkie, niedopoieczone. wpychasz na 1:10 i juz masz na granicy spalenia a niektore kawalki przypalone :P Oto jest wlasnie powod dla ktorego potrzebuje mikrofali ktora bedzie miec ustawianie czasu  'pieczenia' co do sekundy, a nie te nowomodne gowna na pokretlo. Ale to jest zadziwiajace... nasza mikrofala dziala juz ponad 20 lat Oo Juz chyba  nawet tej firmy co ja produkowala to nie ma.  ja chyba zaczne zrzedzic jak ci starzy ze kieeeedys to bylo lepiej i wszystko bylo lepsze :>

piątek, 4 listopada 2011

Apokalips z podbitym okiem

Bo wiiecie jak to jest. Przejechalam 20 kilosow przez miasto i to po takich trasach co tam miejsca na 2 rowery bylo,a zaatakowal mnie plotek na parkingu pod agh. Czyli prawie pod samym domem==; wlasnie stoje pod warsztatem i czekam na lampke...

edit:
lampeczki nie znalezli maja zamowic [ale tym razem nie odpuszcze, zeby nie bylo jak z lusterkiem :>] za to dokonali kolejnej Fachowej Naprawy. A tak i po skontrolowaniu licznika stwierdzam ze natluklam 35 kilosow :> To zadziwiajace ile czlowiek moze zwiedzic jak nie wie gdzie jedzie a jeszcze jakies zlowrogie znaki zakazu i nakazu wyskakuja zza węgła

Apokalips opatrzony