środa, 28 grudnia 2016

Świątecznie

Czyli co można zrobić mając kawał drewna albo dwa, piłe szablastą i wiertlo piórowe.

Jesion. Nowe znienawidzone drewno Beherit.


 Brzoza. Tak stara że wcale nie dużo mniej twarda od jesiona...

wtorek, 27 grudnia 2016

Matematycznie

Behe zastanawia sie na głos 'jak policzyć'. M. mówi że 'tak i tak, ale musiałbym mieć kartkę i ołówek'
Beh: ta. kartke. A w głowie? Bo ja to potrzebowałam wymyślić w głowie w warsztacie z piłą w ręku...
*M. macha chwile rękami aż widać kręcące się trybiki i biegające procesy co owocuje na output czymś w stylu 'a-pierwiastek-z-dwóch'*
Beh: ty kuźwa ja jestem inżynier, liczb potrzebuje a nie języka polskiego!
Zażarta dyskusja na tematy matematyczno-fizyczne trwa dalej.
Beh: aaaa bo matemtatycy są dziwni i sobie lubią życie utrudniać! A różniczka to wyniczek z odejmowanka.
M: nie różniczka to...
Beh, wchodząc w słowo: ..WYNICZEK Z ODEJMOWANKA!
M: różniczka to kąt nachylenia stycznej do wykresu w nwymiarowej przestrzeni
Beh:... spierdalaj.

Rzecz o uprawnieniach

Do jednej firmy przyszedł pan. Pan 'ja-umiem-w-zielony-system-dejcie-mi-admina'. Dalimy admina (do tego co potrzebuje czyli ksiegowosci i handlu). Mało. Dostał prawa do podglądu kto-co może z innych operatorów ale BEZ możliwości zmiany uprawnień innym. Obraził się, ale przełknął. I teraz rozkazuje. My, grzeczne IT, rozkazy przyjmujemy. Afera-awantura w piątek przed swiętami bo pani dajmy na to Zosia ma prawa do księgowości, zabrać! Zabralimy. Dzisiaj szefu przychodzi i mówi żeby pani Zosi dać jednak prawa bo pracować nie może. Behe prawa dała, bo nadal  jest grzeczne IT. Ba, behe nawet napisała pani maila bo go posiadała w swojej przepastnej książce adresowej.  Pani, wdzięczna jak niewiemco, odpisała:

Witam,

Dziękuje:)

Pozdrawiam
mgr DajmyNaToZosia
Samodzielna Księgowa


Behe po przeczytaniu jakie stanowisko zajmuje pani, spadła z krzesła ze śmiechu. Efekt jest taki że przylazł typ do firmy, nei ma pojęcia co robią ludzie, rząda odebrania im uprawnień, a potem się okazuje że ludzie pracować nie mogą. Bo tak, prawo-do-księgowania zakłada również że można od-księgować coś (po ludzku: wywalić) .  Behe gościa nie widziała na oczy ale już wie że jest chujem. 2 szefy które widziały/słyszały pana potwierdzają - jest buc jakich mało.

piątek, 23 grudnia 2016

Słów brak

Z maila z klientem



>>Nie ma na tym stanowisku internetu i jest komunikat nie odnaleziono serwera , ruter >>resetowałem komputer również i nie wiem co dalej ..............

>Posprawdzajcie kable, bez netu na kompie też nie pomogę.


Ok udało się czasami tak się dzieje jak Pani sprzątająca u nas działa : Wesołych i spokojnych Świat:-)

Czyli zamiast sie schylić (nawet nie schylić sie - popatrzeć obok zegarka na wielką ikone KABEL SIECIOWY ODŁĄCZONY') lepiej zawracać dupe IT. i cała rzecz trwała 4 godziny :> 

operacja sie udała

Pamiętacie jeszcze wersje beta architektury otwartej pod msi 1070?:>
Przyszła pora na przeróbki. Firma dumnie prezentuje final version:
Yup znowu behe i jej micromot w akcji :P (Tym razem ma i rękawiczki i przyłbice)

czwartek, 22 grudnia 2016

"Negocjator" jego mać...

Janusz, cytując maila:'..i czy nie dałoby się  żeby formaty było za 500 a nie 700". No to mu odpisałem...

*chwile trwa rozmowa na temat pana i tego że jest upierdliwy. nie, nie dlatego że chce lepszą cene, tylko dlatego że jak już dostał lepszą cenę to chce jeszcze lepszą, żadna oferta mu sie nie podoba, tworzymy ich po pińcet na to samo a w efekcie gość i tak nic nie kupuje*
 Janusz:"i życząc wesołych świąt bożego narodzenia przesyłam pro-formę celem opłacenia".
Beh: wiesz ty co, weź mu napisz że ta co pisała te formaty to osiwiała przy nich i na farbe do włosów potrzebuje.

Robić kompa

...nabiera zupełnie nowego znaczenia gdy pracuje się w Firmie. Były zaślepki,v teraz są zaślepki na cd rom. Behe i jej micromot in akszon!(aczkolwiek jeszcze nie skończone)

UPDATE:
No i skończone. NIestety behe lepiej nie potrafi. (czyt. bardziej prosto)

 

niedziela, 18 grudnia 2016

dość internetów na dziś

-jezzzu ależ ty kłamiesz, no nie moge! - zakrzyknęła behe do kompa
M, z drugiego  pokoju: a cooo?
Beh: oglądnęłam właśnie MINUTĘ i DZIESIĘĆ SEKUND wystąpienia premiera naszego kraju
M: aż tyle? mam cie wieść do szpitala?
Beh: nie, ale może jakąś mieszankę uspokajającą...
M: kontrole rodzicielską.

sobota, 17 grudnia 2016

Skleroza nie boli...

Co sie dzieje jak firma sprzedająca kompiki w pudełkach od pizzy*, bez kart graficznych, naradza się jak poskładać kompa dla gracza? No otóż jedyny pc gracz we firmie pcha swoje racje a skladający czyta ceny głośno i wyraźnie. A potem staneło na kompromisie a behe w całej tej konwersacji zapomniała Kubie powiedzieć że dla graczy trzeba RÓWNIEŻ zwracać uwage na bude... Ale nic to dla ludzi z FIRMY. Problem polega na tym że akurat ta karta w tą budę nie wchodzi... na wysokość. I chuj bombki szczelił ;P 
Otóż i wersja beta budy chiefteca vs msi gtx 1070 armor. (Behe pchała tą samą kartę w wersji asus strix, wot ona ma slabośc do asusa a Kuba do MSI) 



*desktopowe budki takie jak ma np Dell optiplex. Te całkiem małe.

piątek, 16 grudnia 2016

PRO ME!

Żeby nie było że szewc bez butów chodzi - behe wydziergała sobie kufelek dla siebie.





czwartek, 15 grudnia 2016

żona

Beh: no więc [nazwafirmy] nie chce tak jak mówiłeś żeby płatnikiem był kurier
Jar: a z kim gadałaś?
Beh: a nie wiem. z ŻONĄ*.nie wiem czyją... no dobra, wiem, żoną pana [nazwafirmy].
Jar: a jak chce?
Beh: no tak jak ma teraz
Jar: a jak jest teraz?
Beh: że pani sobie tam ręcami wprowadza te płatności i rozlicza na tych co są wystawione fv.
Jar: czyli kłamie od początku?
beh: no tak.
Jar: znaczy rozlicza płatności których nie ma od ludzi którzy im nie płacili?
Beh: no tak. ej ale co ty ode mnie chcesz... to księgowa, księgowi są z kosmosu!
Janusz: nie, oni są spoza wszechświata!

*'to ja dam żonę do telefonu". No i dał...

sobota, 10 grudnia 2016

Reszta ukladu

Masterowanie lutowania idzie całkiem nieźle jak się ma fajna lutowniczke. Tylko czemu ten silniczek dymi przy pracy to pozostaje tajemnica...

piątek, 9 grudnia 2016

Prototypowanie level over 9k

Tak to jest siatka z biedry. Tak,przytrzymuje zasłonę. I tak, to co jest w siatce i trzyma ja tam gdzie jest, jest właśnie przedmiotem testowania i prototypu. Tak, jest za słabe...

Cokół


Tym meblom, jak twierdzi behe, pomoże tylko granat wrzucony w środek. Ale póki brak granatu (i co ważniejsze koncepcji na nowe), można z nimi robić RZECZY. Jedną z tych rzeczy było zrobienie cokółu.  A ponieważ dobranie idealnie takiego samego koloru jest niemożliwe, to zostały pomalowane na czarno, bo w zasadzie czemu nie.
Fota poniekąd before i w trakcie. Tak tak impregnat do drewna w salonie jest pro :>

czwartek, 8 grudnia 2016

...by wyczuł!

Jar:...no i skąd to sie tu bierze?
Beh: a chuj by wyczuł!
Jar:  to bym chciał wiedzieć.
Beh: znaczy mam wyczuć jednym słowem
Jar: o własnie! nie chciałem tak dosadnie, ale tak

poniedziałek, 5 grudnia 2016

rzecz o kobietach

Dar:... problem mam taki że kobiety kupują oczami
Beh, przerywając: no wiem, przecież mam C2...

Podstawka na telefon

Podstawka dla ojczyma na telefon. Behe Maci zapowiedziała że Andrzej się ma cieszyć i zachwycać nieważne jak bardzo mu się podstawka nie będzie podobała ;P
Kropelki. Kropelki są ważne. Z kropelkami silikon szybciej schnie (i mniej wali na cały dom...)

czasem trza posłodzić

Od tej wymiany mailowej obie strony ostały cukrzycy XD
od behe
Kiedy ja naadal przyzwyczajam się do księgowości a i tak wy jesteście jedyna księgowość wśród moich klientów która mnie tylko troche straszy a nie powoduje że chce uciekać na oślep zabijając się o ściane :) Ale też mnie trochę popsułyście - panie jesteście ogarnięte i jak wy czegoś nie wiecie/zepsujecie to to _na prawde_ wymaga interwencji IT. A pisze do mnie baba żeby jej konto analityczne założyć. Albo 'jak ona ma księgować cośtam' -przy czym nie jest to pytanie gdzie ma kliknąć tylko z rodzaju raczej kiedy i gdzie posłać jaką deklaracje.  :> Albo (to już z opowieści) tak kreatywnie księgowość się zachowuje że firma 2x ten sam vat płaci (ja to nie wiem jak to jest k. wogole możliwe...).  WIęęęc jakby wam ktoś mówił ze jesteście beznadziejne księgowe to możecie z dumą powiedzieć ze wręcz przeciwnie, jesteście de best :D (no, chyba że klepiecie jakiś numerek nie tam gdzie trzeba ;D)
odpowiedź na powyższe:
PANI K skoro już tak idziemy w LUKIER … to nigdy wcześniej przed Panią taką SUPER Informatyczką i to z poczuciem humoru znającą się ta tych programach i innych wynalazkach !!!! nie było w FIRMIE
Bo Firma i Ci wszyscy Panowie również mają swój rok ale Pani,  to jednak PANI nie do podrobienia.
A w sumie jakbym pomyślała to powinnam sama wpaść na to z tym dekretem ale na szczęści mamy Panią :)

Żeby nie było że wszyscy klienci są źli a księgowi z kosmosu (te też są z kosmosu ale tylko z księżyca a nie z Plutona)

sobota, 3 grudnia 2016

Ideologia

Beh:zyjeeeesz?
*12h pozniej*
CS: Tak ale źr zrobilem dzień wolny od koma :d

Beh: Dzień wolny od koma... to tak się da?😛
CS: Nom :d zostawiłem gow domu ;d
Beh: Znaczy zapomniałeś i dorabianie ideologie😜
Dorabiasz
CS: No....

poniedziałek, 28 listopada 2016

wspominkowo

Mać opowiada jakie to Straszne Rzeczy Przy Poniedziałku sie działy
Beh:..ale pomyśl sobie - 31 lat temu miałaś gorzej o tej porze. I jeszcze sie podobno nie chciałaś dać zawieść do szpitala,,,
Mać, troche naburmuszona: a bo mi kazali rodzić!
Beh: ale w sensie że co? przyszedł [ginekolog] i powiedział "RODŹ!" i ty tak od razu?:P

nie probuj dogryzać

...albo wręcz przeciwnie, ale licz sie z konsekwencjami:P
Beh:.. bo mam urodziny
Jar: ooo to wszytskiego najlepszego. które to już? czterdzieste?
Beh: nieee, nie jestem taka stara jak ty :P
Jar: ha. ha. ha.

piątek, 25 listopada 2016

chyba komplement?

behe na siłowni robi jakieś szataństwa
CS, pokrzykuje: ej ale większe te kroki stawiaj. Nogi masz jak baletnica to możesz
Beh: ale mięśnie jak paralityk!
CS: widziałem gorsze *chwila namysłu* twoje rok temu!

CS: patrz na rękę w góre
Beh, wygięta w dziwacznej pozycji: jak będę patrzyć w góre to zaczne sie chwiać
CS: właśnie jak będziesz w dół patrzyć to się zachwiejesz
 Beh: serio serio.
*behe grzecznie robi co trener karze i zaczyna tracić równowage w momencie przekręcenia głowy*
CS, łapiąc behe za biodra celem stabilizacji: o kurwa, faktycznie.

niedziela, 20 listopada 2016

Upgrade taboreta do stolika

Gięcie metalu...ale przynajmniej behe zapamietala poprzednie lekcje i NIE próbowała w tym przebrzydlym aluminium wiercic. Młotek +coś długiego z czubkiem (w tym wypadku blachowkret) dały radę lepiej i szybciej niż wiertarka.

piątek, 18 listopada 2016

Behe mać vs smartfony


11:48:15 gg: jaki ty masz wogole telefon bo nie pamietam
11:48:19 gg: a wszystkie sa takie same
11:48:55 A matka: samsung
11:49:12 gg: wiesz ze to jest odpowiedz na poziomie 'jakie masz auto? szare.' ?;>
11:49:48 A matka: galaxy j3
11:50:04 A matka: musiałam wyłączyć tel
11:50:09 gg: jaki tel? czemy?
11:51:01 A matka: bo jak sie włącza to pisze co on jest
11:51:24 gg: . . .
11:51:46 gg: wlasnie dobilas do poziomu atechniczności Halinki* świętej pamięci...
...i to jest właśnie powód dla którego normalne telefony nadal powinny mieć szeroką ofertę. Tak,  behe Mać sobie jakiś czas temu kupiła smartfona. Jak pan w salonie ustawił tak jest, behe ma nie dotykać 'bo zepsuje'. Mimo że pierwszy najpierwszy smartfon w domu był właśnie behowy :>
*kobieta króra pytała się jak działa sekretarka cyfrowa jak tam nie ma kasety
 

czwartek, 17 listopada 2016

podejście do klienta jest zarazliwe

Kuba: a dzisiaj mi pani a. słuchawką rzuciła
Beh: hm? czemu?
Kuba: a bo kurwa mówi do mnie 'no to pan skonwertuje i wpadnie jutro do nas'. To jej odpowiedziałem 'taaak, skonwertuje, zrobię zestawienia, wpadnę do was i jeszcze wam okna umyje'.

poniedziałek, 14 listopada 2016

soon

Ze środowego treningu
Behe leży nosem w podłodze i robi RZECZY: ej to nie jest ćwiczenie dla bab
CS: czemu?
Beh: bo cycki przeszkadzają...
CS: ja ci nie kazałem leżeć na piersiach przecież
Beh: a jak mam kurwa nie leżeć na biuście leżąc na BRZUCHU???
CS&behe mówiać razem: na plecy zarzuć/na plecy nie zarzucę przecież.
Beh: ej. no właśnie. nie mam tak obwisłych!
CS, grobowym głosem: SOON
beh: a spierdalaj!

Jak obsługa klienta to tylko taka

Dlaczego Behe jeśli już musi obsługiwać klienta to woli tych stałych niż takich np jak w sklepie
beh, do telefonu: Ty, a czemu wy macie 2 korekty do 1 dokumentu?I obie w buforze?
Telefon: aa bo wiesz, jest laska co zastępuje inną laskę
Beh, przerywając niegrzecznie: nosz kurwa to ja wam gratuluje... tak się nie robi no. Się zakleszczyły* teraz. JAPIERDOLE!
T, przepraszającym tonem: mówiłem jej to ,ale wiesz jak to jest.
Beh: no wiem wiem. Ale jak będziecie niegrzeczni i będziecie tak robić to wam w ogóle wyłącze możliwość wrzucania do bufora.

Tak oto behe opierdala klienta że robi głupoty. TEN przynajmniej się nauczy.


*taki 'dizajn' wersji w pewnych specyficznych sytuacjach jeden dokument blokuje możliwość zrobienia czegokolwiek z dokumentem 2 ponieważ dokument 2 odwoluje się do dokumentu 1... i tak w kółko.

środa, 9 listopada 2016

patyki atakują ponownie

Dar: K, a czy ty wiesz że my razem jutro we dwójkę bedziemy tworzyć dwójkę?
Beh, patrzy wzrokiem bazyliszka: njieeeeechce!
Dar: ja wieeem wieeem, ty byś wolała z Jarkiem.. ale nie będzie tak! Ze mną pojedziesz! HA!
Beh: a co mi za to dasz?!
Dar: no jaka... od razu 'co mi dasz'
Krzysztof: marchewkę...
Beh zaczyna rechotać: ej, ale sam mówiłeś że od marchewki lepsze są 2 patyki. To ja nie chce marchewki chce patyk

patyki

Dar, wchodząc z Krzysztofem na serwis:..coś zeby było stabilne. Może to?  Ej albo listwy?
Beh: czego poszukujecie?
Dar: aaaa, środka na potencje.
Beh: to marchewka.
Krzysztof: ale jak, przed, po czy wtrakcie?
Beh: nie wiem, ponoć dobra na potencje ale trudno przymocować*
*Krzysztof wpada na pomysł i wychodzi przez okno*
Dar: aa widze widze, w naszym magazynie zewnętrznym są RZECZY**
Krzysztof przynosi listewki i gdzieś z nimi idzie
Beh: to dowiem się w końcu co wy knujecie?
Dar: ja ci nie jestem w stanie tego opowiedzieć. ***
*chwile później*
Krzysztof: widzisz k. od marchewki lepsze okazały się 2 patyki.

*tak tak, kawał z taaaaaką brodą.
**owszem, od 2 lat leżą na dachu za oknem nasze listewki.
*** behe nadal nie wie. Nie wie czy chce wiedzieć...

pukanie i inne takie

Dar, do beh stojącej przy lodówce, zagłębionej w instrukcji obsługi ekspresu:...loooo, uważaj bo teraz będzie wsuwane
Beh: dobra, nie ruszam się, nie ruszam
Dar: co teraz?
Beh: teraz pukanie
Janusz,łapiąc się za głowę: boże, z kim ja pracuje... najpierw że wsuwanie i sie nie rusza teraz pukanie...
Dar:no przecież standardowe luźne rozmowy
Beh: jak to. tak się dziwujesz jakbyś nigdy w IT z informatykami nie pracował.

*czyszczenie i pŁukanie ekspresu bywa pocieszne.

sobota, 5 listopada 2016

Fulprofeska

I chyba nawet jest z 1 dobry lut. Behe oczywiscie udalo się poparzyć lutownicą, a jakże, wszelako posiadanie trzeciej ręki jest dość pomocne.

środa, 2 listopada 2016

rozmowa dwojga geniuszy

'jonczy' jest chyba nawet lepsze niz 'musk'

o prostacie

Behe:... i od jednego sie dostaje raka prostaty a od drugiego raka mózgu, ale nie wiem które jest które
Dar: o kur, moje jaja!
Beh: ojtam ojtam, nie zdziwiaj. na co ci to, trojkę dzieci już masz, starszawy jesteś to możesz bez wstydu na siedząco sikać...
Dar, w świętym oburzeniu: jak ci zaraz tą pustą butlą ... ej zróbmy z nią coś...normalnie.. starszawy, sikać na siedząco

wtorek, 1 listopada 2016

puszka

Myślicie że focenie szkła jest trudne? Nieee, to pikuś przy foceniu metalu... Behe sie zachciało dziergać aluminium. Nawet wyszło.











niedziela, 30 października 2016

podstawka pod tableta



Frezowana linia znana jako 'sen pijanego cieśli'... No coż, 'podpisem' behe na craftach nie jest autograf tylko fakt ze wszystko jest krzywe.

Ach ta pięęękna zabierzowska śliwka.
 

Trzymie sie. I się nie ślizga. Ani tab na podstawce ani podstawka po stole. In fact trzeba ją podnieść całkiem żeby przestawić w inne miejsce.


poniedziałek, 24 października 2016

o tym jak córka matke uczy o dzieciach

behe, krzycząc do telewizora:... tak kurwa, i zaśniady groniaste treż mają rodzić!
Mać: co?
Beh: zaśniad groniasty
Mać: a co to?
Beh, do swojej własnej rodzonej mamusi: ale wiesz jak się robi dzieci?
Mać, szczerząc się szeroko: noooo
Beh: no to jak się już je zrobi i ten plemniczek w to jajeczko *wymachiwanie rękami jak ten plemniczek w to jajeczko* to czasem sie zdarza że jajeczko jest niepełnosprtyne i robi sie samo łożysko. zamiast żeby troche komórek zaczęło robić łożysko a reszta stała sie tym cholernym zarodkiem, ten podział wiesz *machnięcie ręką krzyżyka obrazującego jak te komórki w ten podział*, to cały power idzie w zbudowanie łożyska. zarodka tam nie ma i nie będzie

do czego to jakiś dureń z telewizji ludzi zmusza...

żona

Beh: co tak na mnie patrzyszx jakbym ci żone gazetą zabiła?
Jeden-z-żonatych: ...kwiatki bym ci przyniósł..

czwartek, 20 października 2016

patyki

behe opowiada o wczorajszym treningu
Beh: ...a wizualizacja tego co masz hm, napiąć, dla facetów mnie urzekła: ze masz sobie wyobrazić jakby ci ktoś rozgrzanym patykiem jajka atakował i musisz je schować do miednicy* :P
Janusz, jak już się wyśmiał: a czy te zajęcia są koedukacyjne?
Beh:...noo.. mój trener jest facetem?
Janusz: ale to nieeee, ja myślałem że to takie wiesz. że są młode ponętne studentki i ćwiczą, a z tyłu na sali stoją starsi panowie. i udają że ćwiczą
Beh: oj tak, i tak ćwiczą że aż im te patyki ze spodni wystają XD
Janusz: przez pół sali!

*rzecz ma nazwę bardzo śpiewną, którą oczywiście behe zapomniała jakieś 17 sekund po tym jak CS ją wypowiedział. ale jak behe usłyszy to będzie wiedzieć że to to.

uchwyt i rozporek

Kraków z Gliwicami na telefonie
Beh: ..tylko wydrukuj jakiś paragon potem. za pieniąze...na pewno ci coś potrzebne do domu
Kuba: ta. zapieniądze. *do klienta w tle* Panie A, kupie se wajlanta* za pieniądze ale na paragon. Ale pan płaci.
*głos z tła*: jasne, za wszytstko płace.
Beh: o zgodził się! słyszałam!
Kuba: uchwyt do wajlanta se kupie
Beh: na chuj ci uchwyt do wajlanta?
Kuba: a nie wiem.
Beh: na pralkę se przyklej...
*konfiguracja przez telefon trwa*
Kuba: ale jak ten serwer terminali zasuwa
beh: taaa, posuwa chyba
Kuba: no 300% normy
Beh: jeśli normą jest modem 56k to tak...
Kuba: czekaj K, bo mi tu coś wyskoczyło
Beh: uuuu Kuba to rozporek zapnij
Kuba: i to wyskoczyło mi nie to co trzeba
Beh: to tym bardziej zapnij rozporek.

*duże, ciężkie, drogie rzeczy

czwartek, 13 października 2016

Usery

Dar: i zrób tam jakichś użytkowników
Beh: ale jakich?
Dar: no tych co byli.
Beh: a skąd ja pamiętam jacy userzy tam byli! Jednego gościa pamiętam login *podaje*
Dar: jeszcze taka pani była
Beh: wiem... głupapizda?
Dar: taa... ale nie, to obrazliwe. Może wytniemy głupia?
Dar: stara....
Beh: staragłupiapizda? Nieno, za dużo liter...*


*skończyło się na 2literowym loginie od imienia i nazwiska

poniedziałek, 10 października 2016

prawie jak zazdrość

Dar: cześć K. idziemy się zabawić..kabeleczkami
Beh: uf, bo już myślałam że ze sobą. i zaczełam się bać
Dar, machając kabeleczkiem: ho, zazdrośnica.

piątek, 7 października 2016

cegła niecegła

Zachciało się behe przywrócić routerowi oryginalny firmware. Po www - routera nie ma. No to hajda przez ssl i konsole. No i cośtam cośtam, router stracił mózg - się zbrikował. Mrugał sobie smętnie wszystkimi diodkami i nieumiał. 3 filmiki, 2 artykuly, troche spalonych włosów i jeden troche uszkodzony stół później behe stwierdziła że te szczątki zaniesie do firmy i grzecznie poprosi żeby ktoś kto umie wlutował TE PINY tam gdzie TRZEBA. Takoż uczyniono (uprzednio wymontowując piny z jakiejś płyty głównej, konkretnie od sys-fan). Potem sie okazało że jednak behe miała tylko wizje że na serwisie jest usb-to-ttl więc sobie zanabyła na alegrze za poważną kwotę 4,30 pln + koszty wysyłki + kabelki za złotych DWA. Dużo przekleństw i 5 firmwarow póżniej router powstał do życia w takiej formie w jakiej behe chciała. Przestał być cegłą, dostał oryginalny firmware mrugoli, DHCPuje, SSIDuje i generalnie router routeruje. Jak widać na załączonym obrazku. Best filmik do tego z komendami wypisanymi w opisie: https://www.youtube.com/watch?v=IHNrnLnLakE 
Zbiór WŁAŚCIWYCH firmwarów do takich akcji (chodzi o to żeby nie miały boot... cokolwiek to znaczy): http://dl.eko.one.pl/orig/

środa, 5 października 2016

współczucie

Gadka o tym że hel może uszkodzić struny głosowe permanentnie
Jar:... no i napierdoli sobie taki dzieciak helu do ryja, napierdoli i przestanie gadać. i co?
Beh:...profit?
*Jar załamuje się cichutko*
Jar, do Janusza: ej, kupimy taki hel K?

wtorek, 4 października 2016

Śmiechawka z klientką


>>IK pisze:
>>Witam Pani K ,
>>Mam problem . Nie wiedze taj archiwalnej faktury . Czy może mi Pani pomóc ?
>ale jak ją pani zobaczy to bedziecie musieli zapłacić... no bez sensu przecież. ;) 

Pani K.
ujrzałam .
Cud godny zainwestowania .
Dziękuję :P


między 2 a 3 mailem oczywiście Behe nakminiła z rzeczoną fakturą i napisała o tym. 

wtorek, 27 września 2016