czwartek, 30 stycznia 2014

łożyć

janusz: nie wiem czy słyszałas, mówiłem o swoim urlopie, a Darek >> czekaj już dzwonie do żony żeby sprawdziła kalendarzyk <<, a potem do niej mówi że >>będziemy celować<<
beh: mówiłam że im tam brakuje dziewczynki
Dar, ze wzrokiem zmęczonego ojca trójki chłopaków z czego 2 w wieku przedszkolnym: a chcecie łożyć na to dziecko które mogłoby powstać?...
beh: ja nie wiem, to ty idziesz na urlop :P
janusz: atam łożyć
beh: ja mogę coś położyć na dziecko... ciężkiego coś
dar: ta, poduszkę
beh:...radioaktywnego...

sentencja

behe gardłuje na jednego z lodzików od klientów: ...ale jemu tak nie zrobię, bo gość jest chujem i ma krótką pamięć.
dar: a chuj z krótką pamięcią jest do dupy!

głos zza ściany

Dar: dawaj dawaj szczytujemy!
Janusz, zza ściany: PROSZĘ TU NIE SZCZYTOWAĆ PRZY MNIE!
beh, do Dara: czekaj, ja może wstane.

...czyli rozmowy 2 geeków biegających po firmie z appką do odczytywania kodów kreskowych i QR kodów.

Dowalił

Dar: K. jakbyś była kobietą to czy...
*przez kolejne 5 minut Dar nie był wstanie dokończyć pytania z powodu behe duszącej się ze śmiechu*

Dar, żaląc się wszechświatowi: ... to dowaliłem. A jakbyś była mężczyzną... nie czekaj, tak też źle
*behe zaczyna płakać ze śmiechu*
Dar: jak to wrzucisz na fejzbuka...
behe: oczywiście że wrzucę!
Dar: no dobra no! bo chodziło mi o to że jakbyś była kobietą nieskażoną informatyką to czy by ci się ten laptop podobał!


środa, 29 stycznia 2014

W CO

beh, wymachuje Darkowi paluchem przed twarzą: a wydłubać ci oczko?
Dar, klapie zębami: ugryze cie!
beh, łapiąc się za cycki: W CO???
Dar rechtając na widok pozy behe nadal trzymającej się za dekolt: No jak to w co. W to co mam na wysokości wzroku...

wtorek, 28 stycznia 2014

za kołnierz

behe, dogryza Darowi.
Dar, pokazuje na 2 litrowa flaszke pepsi w której pływa roztapiająca się bryła lodu: BO CI NALEJE ZA KOŁNIERZ!
behe, patrzy na Darka: ...nie dosięgniesz.
Pod Spojrzeniem, a nawet SPOJRZENIEM Darka behe zaczyna spierdalać.

piątek, 17 stycznia 2014

dziś na bezczelnego

telefon. dzwoni.
beh: haaalo.
telefon: paaaani K. bo oni sie tam* nie mogą zalogować od 15 minut...
beh: to nanieście im internetu we wiaderku...

*behe wie gdzie jest TAM oraz jak TAM wygląda

jarek:... to jest zamówienie* z W, i oni w A. do tej pory wypisywali to ręcznie. To ona wymyśliła żeby zrobić im taki wydruk i jeszcze będą to mieć w systemie
beh: niemożliwe! Klient wymyślił coś przydatnego?...


*konkretnie: wzór zamówienia do dostawcy który behe pracowicie przerysowywuje w kulawym HTMLu który tylko niektóre kawałki CSSa umie obsługiwać.

czwartek, 16 stycznia 2014

chopu sie nudzi

*przylazło na serwis i smęci*: jezzzu, muszę sie wylać... wysrać...
beh: i co? i tu przyszedłeś w tym celu? WYPIERDALAJ! XD

wtorek, 14 stycznia 2014

can't multitask

beh, z obłędem w oku: Kubaaa! wrzuć mi aide!
kuba, pokazuje na obudowe swojego lapka: pacz jak mi sie rysuje
beh: aide mi daj!
kuba: ale co ty chcesz ode mnie?
beh: no zgraj mi aide *podaje pentaka*
kuba, siada do kompa: cooo ja ci mam zgrać?
beh:...aide!
kuba, podpina pentaka: co ty ode mnie chcesz?
beh: KURWA, BUZI DUPCI I FLASZKĘ WÓDKI!

czwartek, 9 stycznia 2014

po ch...

matka. bieży i budzi behe
mać: no wstaaawaj! chodź ze mnę jedż do lidla
beh: po co ja ci jestem w lidlu potrzebna...
mać: PO CHUJ!
beh, otwierając leniwie oko i cedząc każde słowo: po chuj... to ma krasnal brodę...
*mać zamiera z wyszarpywanym behe kocykiem po czym wybucha śmiechem*

środa, 8 stycznia 2014

wolne

kuba stoi i podziwia kalendarz: mamy coś jakieś wolne?
beh: samochód mam wolny...