poniedziałek, 30 listopada 2015

życzenia

Beh: poczęstuj się ciastem
Piotr (aka szefu nr 3): o, a co to?
Beh: urodziny miałam
Piotr: ooo to dziękuję... to wszystkiego najlepszego, zdrowia, szczęścia *zawiesza sie na nakładaniu ciasta*
Beh: no... no.. .czekam na tą część o 'dużo pieniędzy' :D

it gadka

Dar: ale bo co ty mi tu?
Beh: no wtyknąć ci chce
Dar: w dziurke?!
*pani pracownik-klienta zaczyna się szczerzyć zza przepierzenia*
Beh: nooo! i se trafić se nie mogę
Dar: daj, bo to ja tu jestem od wtykania w dziurke! O!
*pani chowa się w całości za przepierzeniem i rechota podczas gdy Dar...*
Beh: no w sumie... ja już dzisiaj pod biurkiem pracowałam. HA, i to nieskutecznie...*
* ...dumnie podłącza dysk zewnętrzny do laptopa *


*tak, Behe przepinała drukarkę fiskalną, ale nie przepięła bo się okazało że drugi komp nie ma takiego portu a cała firma nie ma pojęcia gdzie może być pudełeczko od fiskalki w którym może(ale nie musi) być inny kabel*

Bo pion to pojecie wzgledne

To nie tak że szyny są krzywo w stosunku do siebie. I do ścian.... To ziemia się kręci.
Jak się dobrze poustawia to pseudopółka nawet sie opiera na obu podporach.Wszelako ściąganie czegokolwiek z niej grozi katastrofą budowlaną zapewne.
Tablica narzędziowa. Ta wisi prosto, szyby są we właściwej odległości i w ogóle jest cacy.  Wkręty fi6 jako 'haki' na narzędzia sprawdzają się świetnie. A pistolet do kartuszy można powiesić ot tak.
Rzut oka na heavy duty wartsztat.  Trzeba jeszcze tylko wymyślić jakiś kubeł na śmiecie bo narazie to wszystkie są na podłodze... a na warsztacie - krzesło zabrane z dachu psiej budy u świekrów.

środa, 25 listopada 2015

wiertarka

behomery tańczą.  Uczycielka podchodzi i ustawia behe w pozie prawidłowej co przenosi obciążenia znacznie w zupełnie nowe rejony -rąk.
Behomery wykonują sekwencje raz jeszcze
Beh stękając: yh to ja już wole wiertarkę udarową...
Wywołało to wesołość u uczycielki

4 czlowiek sowa

Zgadnijcie jak gość ma na nazwisko :>





czwartek, 19 listopada 2015

najgorsza obraza w IT

Beh, opierdziela Kube: kurwa zachowałeś sie jak... jak klient! JAK KLIENT!

Bo na pytanie 'jaka obudowa' opowiedział że czifteka...

sobota, 14 listopada 2015

Półka

Ot półka bez wiercenia. Ciekawe czy behomery zostaną w nocy obudzone rumorem spadającego patyka z metalowym kubelkiem. I tak, zawartość półki należy tylko do behe:}
Kiedyś będzie tego tam wisiało więcej a lubelska wymaga dziur w dnie... ale to już gwoździem i młotkiem, a nie wiertlem. Elektronarzędzia bardzo niekochają aluminium.

środa, 11 listopada 2015

Zen garden 4 hana i ikea hack w jednym

Zaczęło się od tego...

wiele lakieru, kleju i różnych rzeczy leżących w domu i pudło-warsztacie później wyszło to:



przygotowanie do transportu

wtorek, 10 listopada 2015

owoce

Czlowieksowa: a zaczelas jeść normalnie?
Beh: yyy...eee... w weekend zjadłam OWOC!
CS, z powątpiewaniem: jabłko w czekoladzie?:>


behe doszła do wniosku że zbyt dużo opowiada o sobie ludziom myśląc że jej nie słuchają... :P A owocem był grejfrut. Takwłaśnie. GREJFRUT.

poniedziałek, 9 listopada 2015

profecjonalna obsługa klienta

Teklefon. Dzwoni.
T:... i nie możemy się zalogować
Beh: a co wam pisze?
T: *dyktuje*
Beh: *tłumaczy co i jak*. Czyli musisz zadzwonić do kogoś od was i powiedzieć o tym
T: a teraz to w sumie nie istotne bo prądu nie mamy
Beh: to co dupę trujesz!

piątek, 6 listopada 2015

filozoficzna dysputa

Beh:... czyli wszystko co czytałam przez ostatnie 40 minut można wsadzić PSU W DUPE
Jar, filozoficznie: ale czemu akurat psu...?
Beh, z niezachwianą pewnością: bo koty są mniejsze.
Jar: to krowie!
Beh: njie, bo krowa ma rogi.

czwartek, 5 listopada 2015

znają jak zły szeląg

beh, żali się przez telefon: ... nosz kurna jak można idąc do lekarza sobie przykręcić noge?
Jar: no prosto. Trzeba się nazywać Beherit  Azatot*


*ofc wymienił prawdziwe imie i nazwisko behe, ale to nie miejsce na takie szaleństwa :> Post z pozdrowieniami dla Katarzyny P. znanej w kręgach przestępczych jako Ruda ;)) Najwyraźniej behe w 30 roku życia przejeła schedę po koleżance która potrafiła skręcić nogę wysiadając z tramwaju. I to jeszcze przed popijawą :D